PODLASIE i LITWA – cuda natury i bogactwo kulturowe

Zarząd MOZ NSZZ „Solidarność” Synthos S.A. i Spółek proponuje w tym roku wycieczkę inną od wszystkich dotychczasowych…

Na niej się zresetujemy, zwolnimy, nie zawsze „ złapiemy” telefoniczny zasięg, jednym słowem na kilka dni ( 7-8-9-10 września br. ) zapomnimy o świecie, w którym tempo życia jest zdecydowane zbyt szybkie.

Podlasie,  bo o nim  mowa,  to najmniej zurbanizowany region Polski,  malowniczo położony, poprzecinany licznymi rzekami i  jeziorami, dysponujący aż 4 parkami narodowymi,  kraina żubrów, łosi i bocianów, tygiel kulturowy  ( polsko- żydowsko- tatarsko – litewski)  z kolorowymi cerkwiami i synagogami, drewnianymi domami z otwartymi okiennicami i niezwykle gościnnymi mieszkańcami.

To będzie prawdziwa podróż w czasie, istne „slow life”.

Zwiedzanie zaczniemy od „wrót Podlasia” czyli Tykocina, drugiej po Krakowie największej Gminie Żydowskiej w Polsce, gdzie znajduje się m.in. Wielka Synagoga, jedna z najstarszych w Polsce, Zamek Tykociński, który swego czasu gościł takie znamienitości jak   np. Zygmunt August, Stefan Batory, August II Mocny czy car Rosji Piotr Wielki.

A że do naszych sąsiadów Litwinów z „polskiego bieguna zimna” przysłowiowy „rzut beretem” kolejnego dnia pojedziemy do stolicy Litwy – Wilna, w którym oprócz Ostrej Bramy, Cmentarza na Rossie, klasztoru bazylianów („tu umarł Gustaw i narodził się Konrad”, miejsce uwięzienia Adama Mickiewicza) zwiedzimy najstarszy na kresach Uniwersytet Wileński i kilka innych zabytków.

W trzecim dniu naszej wycieczki ruszymy „Tatarskim Szlakiem”, który wiedzie przez Sokółkę, Kruszyniany, Bohoniki – wioski zamieszkiwane od XVII wieku aż po dziś dzień przez polskich Tatarów, wiernych muzułmańskiej tradycji i religii. Zobaczymy słynny zielony meczet, muzułmański cmentarz – mizar i liczne tatarskie „perełki”.

W ostatnim dniu naszej podróży po Suwalszczyźnie udamy się na „trójstyk granic” – jedno z najbardziej strzeżonych miejsc w tym regionie, zaliczymy „Suwalskie akwedukty”, punkt widokowy „U Pana Tadeusza”, który jest inspiracją dla wielu filmowców, a także tężnie w Gołdapi nad jeziorem o tej samej nazwie, gdzie będziemy mieć niepowtarzalną okazję wdychania solanek spływających po drewnie tarninowym.

Na cały okres wycieczki będziemy zakwaterowani w Gościńcu Kukle, położonym nad jeziorem na skraju Puszczy Augustowskiej (to tu powstała piosenka „Augustowskienoce”😊, cokolwiek to znaczy).  Tutaj będziemy mieć nie tylko noclegi, ale i posiłki – specjały tyglowej kuchni: soczewiaki, zaguby, białysze, gęsie piple, cepeliny, kutie i litewskie bliny oraz marcinki – ulubiony deser Karola Okrasy.

Powrót do domu z naturalnych, dziewiczych, niezadeptanych (jeszcze) przez turystów terenów planowany jest 10 września w niedzielę, w godzinach wieczornych.

Mamy nadzieję, że ta krótka rekomendacja Podlasia i nasza wizyta na nim zachęci uczestników wycieczki do kolejnych odwiedzin tego niezwykłego, jedynego w swoim rodzaju, bo rządzonego przez naturę, miejsca w Polsce.

 Szczegółowych informacji oraz zapisy na wyjazd przyjmujemy od połowy maja br. w sekretariacie MOZ NSZZ „Solidarność”, bud. D-19 (ZSP), II p., te. 33 847 20 15 lub 847- 28-15

OLYMPUS DIGITAL CAMERA